Przejdź do treści

Ludzie i ich historie - Artysta spod Złotego Gronia

Jan Wałach (1884 - 1979) - grafik, malarz, rzeźbiarz i drzeworytnik. Popularność przyniosły mu prace, w których utrwalał typy góralskie, architekturę, scenki z życia beskidzkiej wsi oraz tematy sakralne. Artysta opowiada o Istebnej, rodzinie, swojej edukacji. W kontekście 90 - tych urodzin mówi: - Nie mam żadnych planów, tylko sobie maluję i to mnie jedynie trzyma.
Ja nie mam odpoczynku. Na wystawie obrazów objaśnia swoje malarstwo. Mówi o tradycji i obrzędach Beskidu Śląskiego: - Wszystko jest piękne, tylko nie wszystko daje się namalować. Na pytanie dlaczego nie ma uczniów Wałach odpowiada, że musi pracować sam, inni by mu przeszkadzali. Wspomina jak chodził malować zadymione kurne chatki, w których razem z ludźmi mieszkały zwierzęta: - Już nie ma tej Istebnej, wszystko murowane. O współczesnym malarstwie: - Mnie nie interesuje malowanie oślim ogonem. Na pytanie czy zrobił w życiu wszystko, co chciał Wałach odpowiada: - Jak się patrzę na moje stare obrazy, to się dziwię, jak ja to mogłem robić? Mówi, że jeszcze mało namalował. Nie może już chodzić daleko, gdzie widać góry, więc maluje to, co blisko - swój domeczek...

Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Odcinki