Przejdź do treści

Niecodzienne historie - Historia jednego pomnika

Po wyzwoleniu Rogowa (powiat wodzisławski) spod okupacji hitlerowskiej, w dniach 28.03-01.04.1945, z rąk żołnierzy Armii Czerwonej zginęło 40 mieszkańców. Krasnoarmiejcy wypędzali ludzi z domów, grabili i palili zabudowania. Pijani żołnierze strzelali do siebie nawzajem. Prawdopodobnie w trakcie wymiany ognia zginął ich dowódca. Z zemsty za śmierć pułkownika żołnierze rozstrzeliwali Polaków. W 1967 roku ówczesne komunistyczne władze uznały za stosowne wznieść pomnik dowódcy oddziału Armii Radzieckiej. Miejscowa ludność do tego stopnia czuła się zastraszona, że nie tylko przeciwko temu nie protestowała, ale i swojej krzywdy nie chciała upamiętnić. Rodziny i świadkowie opowiadają o tamtych wydarzeniach.

Ze względów licencyjnych materiał jest niedostępny w Twoim kraju

Odcinki